Przyczyn zniechęcenia jest sporo, ale postaram się wypisać te najważniejsze. Może, gdy uświadomisz sobie dlaczego Ty tak szybko się poddajesz, to następnym razem nieco inaczej podejdziesz do swojego problemu i łatwiej Ci będzie uzyskać zamierzony efekt.

  1. Oczekujesz szybkich rezultatów – już, teraz, natychmiast,  w tej chwili. Pamiętaj, że niektóre rzeczy wymagają więcej czasu i cierpliwości
  2. Brakuje Ci wiary we własne możliwości – „…po co mam sprzątać, jak i tak mi się nie uda..”, „…po co się odchudzać jak i tak mi się nie uda…” itp. itd. No z takim nastawieniem to na pewno, ani nie posprzątasz, ani nie zrzucisz zbędnych kilogramów. UWIERZ W SIEBIE !!!
  3. Żyjesz przeszłością – „…tyle razy próbowałam i ponosiłam porażkę, tym razem też tak będzie…” Nie, nie będzie jeżeli będziesz KONSEKWENTNIE dążyć do celu
  4. Zbyt szybko się poddajesz – no bo skoro oczekujesz szybkich rezultatów, a ich nie ma to baj baj czyste mieszkanko, baj baj dwuczęściowe bikini, baj baj wszystkie cele, które sobie postawiłaś.
  5. Użalasz się nad sobą zamiast działać – na fejsbuku polubiłam już tyle stron o dietach, a nie schudłam ani grama. Obejrzałam też wszystkie kilery i skalpele Chodakowskiej i też waga stoi jak zaklęta. A program „Perfekcyjna Pani domu”? Znam każdy odcinek na pamięć, a mój dom dalej brudny. Zamiast marudzić i narzekać, weź pupę w troki i śmigaj osiągać swoje cele 😉