W tym poście zdradzę Wam kolejny fakt o mnie – strasznie nie lubię jeździć brudnym samochodem. Błoto na masce jeszcze jakoś przetrawię, choć nie powiem bo łatwo mi nie jest, ale w środku samochód MUSI być czyściutki i pachnący. Napiszę Wam teraz kilka zasad, dzięki którym mam zawsze czysty samochód, a jeżeli nie jest czysty to w przeciągu 5 minut mogę sprawić, żeby taki był:

  1. Mam w samochodzie małą skrytkę w której chowam ściereczkę i preparat do czyszczenia kokpitu. Nie dość, że ładnie nabłyszcza to ślicznie pachnie.
  2. Takie moje must have to zapach do samochodu. Koniecznie cytrusowy.
  3. Wprowadziłam pewną istotną zasadę – nie jemy w samochodzie (chyba, że jest to długa podróż i nie mamy możliwości zatrzymać się na posiłek).
  4. Pilnuję, aby dzieci nie zostawiały swoich zabawek, rysunków, ciuchów w samochodzie. Zawsze wszystko bierzemy ze sobą.
  5. Zawsze mam przy sobie jednorazówkę, która służy mi jako kosz na śmieci. Podczas podróży, gdy dziecko np. skończy pić soczek –  kartonik ląduje w reklamówce. Dzięki temu nie chodzę i nie szukam śmieci po całym samochodzie tylko wszystko mam w jednym miejscu.

To są podstawowe zasady, które pomagają mi utrzymać czystość w samochodzie, mam nadzieję, że Tobie też pomogą.

 

Jeżeli spodobał Ci się ten post to zapraszam Cię do polubienia mojej strony na facebooku – micamino.pl Będę tam zamieszczać, ciekawe rady dotyczące tego jak sprzątać, oszczędzać i organizować.